Brioszki do odrywania

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Pieczenia. Można powiedzieć, że to moje drugie urodziny. Wiecie, że uwielbiam piec i uwielbiam eksperymentować. Po tygodniach kwarantanny mój M. jest już kilka kilogramów większy. Dlatego, żeby nie serwować moim najbliższym codziennie innego ciasta, odkrywam wypieki drożdżowe. Zatem od paru tygodni nie kupujemy już chleba . Zjadamy to, co „wyszło” z naszego piekarnika.

W tym ważnym dniu chciałabym Wam zaproponować odrywane brioszki. Wspaniałe, lekko słodkie, maślane bułeczki. Są po prostu obłędne. Rano z domowym powidłem lub wieczorem z kozim twarożkiem. Polecam !

Brioszki do odrywania
    Składniki:
  • 550 g mąki pszennej
  • 230 ml mleka
  • 3 jaja
  • 30 g świeżych drożdży
  • 5 łyżek drobnego cukru
  • 100 g masła
  • 1/2 łyżeczki soli

Wykonanie:

Przygotować rozczyn. Do letniego mleka pokruszyć drożdże. Dodać łyżkę cukru i łyżkę mąki. Dokładnie wymieszać, tak aby nie było grudek mąki. Pozostawić w ciepłym miejscu pod przykryciem na ok. 10 minut.

Do większej miski przesiać mąkę, dodać pozostały cukier, jaja i rozczyn. Rozpocząć wyrabianie, najlepiej hakiem miksera do ciast drożdżowych. Pod koniec wyrabiania dodać pokrojone na kawałki zimne masło. Wyrabiać do momentu, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne.

Przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu na 1 – 1,5 godziny do podwojenia objętości.

Wyrośnięte ciasto lekko wyrobić i podzielić na 15 jednakowych części. Uformować kule i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w niewielkich odstępach. Pozostawić do napuszenia na ok. 40 min.

Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Napuszone bułeczki posmarować roztrzepanym żółtkiem z mlekiem. Piec przez ok. 20-25 min. do zrumienia. Wystudzić.

Brioszki do odrywania
Brioszki do odrywania

You Might Also Like