Czeko, czeko, czeko….karmel.

O jezusie. Przed chwilą przeczytałam na profilu fb mojej klientki, jak wygląda jej życie bez dzieci. Pizza i lody na obiad. Zmywarka raz w tygodniu. Pełen luz. Przez moją głowę przeszła szalona myśl. Czy dziewczyny zmieszczą się do jednego okna życia, czy będę musiała je rozwieźć po dwóch? A może jest już kolejka? No bo pewnie każdy chce. Taka chwila wolności i ciszy. TA CISZA. Koniec marzeń, trzeba przejść do czynów. Kiedy tylko napiszę Wam już wszystko, stanę w tej kolejce. Oczywiście w masce. Ciekawe czy będzie więcej ludzi niż przed biedrą tuż przed świętami.

Oprócz chęci pozbycia się dzieci jest jeszcze coś. Obwody. Z pewnością będę jedną z tych, która z kwarantanny wyjdzie grubsza. Nie oszukujmy się. Nie jestem Julią Wieniawą, która ćwiczy na brzegu Wisły. U mnie aktywność fizyczna polega głównie na sprzątaniu po dzieciach albo bieganiu za nimi. Mam już kilka refleksji na ten temat. Więc od poniedziałku więcej ćwiczeń i zdrowego jedzenia. Deserów i piwka nie odpuszcza. Kurcze lubię to. Nie można tak od raz się wszystkiego pozbyć. Wystarczy, że dzieci „pojadą na wakacje”.

Co do deserów to mam dla Was coś super. Czekolada z karmelem. Ooo jak ja lubię to połączenie. Pyszny, odpowiednio słodki deser w pucharku. Musicie zrobić!

  • 200 g ciasteczek czekoladowych
  • 100 g czekolady
  • 3 jajka
  • 50 g cukru
  • 500 g mascarpone
  • 200 g brązowego ryżu preparowanego
  • 6 łyżek sosu karmelowego
  • 50 g orzechów ziemnych
  • 2 banany

Ciasteczka zblenderować na mączkę. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofalówce. Ryż wymieszać z karmelem i orzeszkami. Banany pokroić w plastry i skropić sokiem z cytryny. Żółtka oddzielić od białek.

Żółtka wraz z cukrem umieścić w dużej misie nad gotującą się wodą. Utrzeć do powstania jasnej puszystej masy pilnując, żeby dno misy nie dotykało gotującej się wody. Kiedy cukier się rozpuści, a masa uzyska odpowiednią konsystencję, misę odstawić na blat i energicznie wmieszać mascarpone.

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodać partiami do masy jajecznej. Wymieszać delikatnie szpatułką tak aby masa była wciąż puszysta.

Złożenie deseru. Na dnie naczynia umieścić ciasteczka. Następnie polać je roztopioną czekoladą i przy pomocy worka cukierniczego nałożyć krem jajeczno-serowy. Kolejna warstwa to ryż z karmelem i banany. Na wierzch wykładamy masę masę jajeczną. Posypujemy ciastkami i startą czekoladą.

Ćwiczymy silną wolę i odstawiamy na 1,5 – 2 h do lodówki. W tym czasie wylizujemy wszystkie miski 🙂 Smacznego!

czekoladowy deser z karmelem
czekoladowy deser z karmelem

You Might Also Like