Serniczki z kozim serem i figami (wideo)

Uwielbiam Beskidy! Uwielbiam góry! To pierwszy przepis, który robiłam na największej stacji narciarskiej w Wiśle. Soszów jest wspaniałym miejscem. Wygodne kanapy działają praktycznie cały rok i jeżeli nie macie dobrej kondycji, to może być zachęta żeby wyjechać w góry. Dodatkowo jest tu świetna baza: noclegowa, gastronomiczna i wypadowa. W wolnych chwilach oglądałam góralskie chatki, które można wynająć. Mogłabym tam mieszkać… może nie cały rok, ale tygodniowe oderwanie się od miasta – jak najbardziej, zaraz się pakuję. I dzieci, i męża 🙂

Beskidy to oczywiście wspaniała tradycja wyrobów serów. Oscypki i słynne warkocze, które trudno urwać to smaki zapadające na zawsze w pamięć kubków smakowych. A jak jest z kozim serem? Wciąż wielu nie przekonało się do niego. Może w tej formie przypadnie Wam do gustu?

P.S. Oglądajcie koniecznie do końca. Producent zrobił mi psikus, ale w sumie nawet i dla mnie zabawny. Taka jestem – coś pomylę, przekręcę i wychodzą z tego komiczne scenki.

Składniki:

250 g herbatników

80 g masła

600 g sera koziego

120 g cukru (jeżeli lubicie słodkie desery możecie dać więcej)

sok z 1 cytryny

2 łyżki mąki ziemniaczanej

figi do przyozdobienia

You Might Also Like